logo
Poniedziałek, 30 marca 2020 r.
imieniny:
Amelii, Dobromira, Leonarda, Amadeusza, Jana – wyślij kartkę
Szukaj w


Poniedziałek, 30 marca 2020
V tydzień Wielkiego Postu, I tydzień psałterza

 

  

Czytania liturgiczne
Poniedziałek. Dzień Powszedni

Nowy lekcjonarz: Dn 13, 1-9. 15-17. 19-30. 33-62; Ps 23 (22), 1b-3a. 3b-4. 5. 6 (R.: por. 4ab); Por. Ez 33, 11; J 8, 1-11; J 8, 12-20;

Stary lekcjonarz: Dn 13, 41-62; Ps 23, 1-2ab. 2c-3. 4. 5. 6; Ez 33, 11; J 8, 1-11; J 8, 12-20;
 
[fioletowy kolor szat]
 

PIERWSZE CZYTANIE (Dn 13,41-62)
Daniel ocala niewinną Zuzannę

Czytanie z Księgi proroka Daniela.

Na wygnaniu w Babilonie zgromadzenie Izraela skazało na śmierć Zuzannę, fałszywie oskarżoną przez dwóch starców.
Wtedy Zuzanna zawołała donośnym głosem: „Wiekuisty Boże, który poznajesz to, co jest ukryte, i wiesz wszystko, zanim się stanie. Ty wiesz, że złożyli fałszywe oskarżenie przeciw mnie. Oto umieram, chociaż nie uczyniłam nic z tego, o co mię ci złośliwie obwiniają”.
A Pan wysłuchał jej głosu. Gdy ją prowadzono na stracenie, wzbudził Bóg świętego ducha w młodzieńcu imieniem Daniel. Zawołał on donośnym głosem: „Jestem czysty od jej krwi!” Cały zaś lud zwrócił się do niego, mówiąc: „Co oznacza to słowo, które wypowiedziałeś?” On zaś powstawszy wśród nich powiedział: „Czy tak bardzo jesteście nierozumni, synowie Izraela, że skazujecie córkę izraelską bez dochodzenia i pewności? Wróćcie do sądu, bo ci ją fałszywie obwinili”.
Cały lud powrócił spiesznie. Starcy zaś powiedzieli: „Usiądź tu wśród nas i wyjaśnij nam, bo tobie dał Bóg przywilej starszeństwa!” Daniel powiedział do nich: „Oddzielcie ich, jednego daleko od drugiego, a osądzę ich”.
Gdy zaś zostali oddzieleni od siebie, zawołał jednego z nich i powiedział do niego: „Zestarzałeś się w przewrotności, a teraz wychodzą na jaw twe grzechy, jakie poprzednio popełniałeś, wydając niesprawiedliwe wyroki. Potępiałeś niewinnych i uwalniałeś winnych, chociaż Pan powiedział: «Nie przyczynisz się do śmierci niewinnego i sprawiedliwego». Teraz więc, jeśli ją rzeczywiście widziałeś, powiedz, pod jakim drzewem widziałeś ich obcujących ze sobą?” On zaś powiedział: „Pod lentyszkiem”. Daniel odrzekł: „Dobrze! Skłamałeś na swą własną zgubę. Już bowiem anioł Boży otrzymał od Boga wyrok na ciebie, by cię rozedrzeć na dwoje!”
Odesławszy go rozkazał przyprowadzić drugiego i powiedział do niego: „Potomku kananejski, a nie judzki, piękność sprowadziła cię na bezdroża, a żądza uczyniła twe serce przewrotnym. Tak postępowaliście z córkami izraelskimi, one zaś bojąc się obcowały z wami. Córka judzka jednak nie zgodziła się na waszą nieprawość. Powiedz mi więc teraz, pod jakim drzewem spotkałeś ich obcujących ze sobą?” On zaś powiedział: „Pod dębem”. Wtedy Daniel powiedział do niego: „Dobrze! Skłamałeś i ty na swoją własną zgubę. Czeka bowiem anioł Boży z mieczem w ręku, by rozciąć cię na dwoje, by was wytępić!”
Całe zgromadzenie zawołało głośno i wychwalało Boga, że ocala tych, co pokładają w Nim nadzieję. Zwrócili się następnie przeciw obu starcom, ponieważ Daniel wykazał na podstawie ich własnych słów nieprawdziwość oskarżenia. Postąpiono z nimi według miary zła, wyrządzonego przez nich bliźnim, zabijając ich według prawa Mojżeszowego. W dniu tym ocalono krew niewinną.


Oto słowo Boże.


PSALM RESPONSORYJNY (Ps 23,1-2ab.2c-3.4.5.6)

Refren: Nic mnie nie trwoży, bo Ty jesteś ze mną.

Pan jest moim pasterzem: *
niczego mi nie braknie,
pozwala mi leżeć *
na zielonych pastwiskach.

Prowadzi mnie nad wody, gdzie mogę odpocząć, *
orzeźwia moją duszę.
Wiedzie mnie po właściwych ścieżkach *
przez wzgląd na swoją chwałę.

Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, *
zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.
Kij Twój i laska pasterska *
są moją pociechą.

Stół dla mnie zastawiasz *
na oczach mych wrogów;
namaszczasz mi głowę olejkiem, *
kielich mój pełny po brzegi.

Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną *
przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana *
po najdłuższe czasy.


ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Ez 33,11)

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.

Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika
lecz aby się nawrócił i miał życie.

Aklamacja: Chwała Tobie, Słowo Boże.


EWANGELIA (J 8,1-11)
Chrystus ocala cudzołożnicę

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Wszystek lud schodził się do Niego, a On usiadłszy nauczał.
Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją na środku, powiedzieli do Niego: „Nauczycielu, kobietę tę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz?” Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć.
Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: „Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień”. I powtórnie nachyliwszy się, pisał na ziemi.
Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych. Pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku.
Wówczas Jezus podniósłszy się rzekł do niej: „Niewiasto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?” A ona odrzekła: „Nikt, Panie!” Rzekł do niej Jezus: „I Ja ciebie nie potępiam.- Idź, a od tej chwili już nie grzesz”.


Oto słowo Pańskie.

W roku C, jeżeli Ewangelię J 8,1-11 odczytano w niedzielę, należy odczytać następującą:



EWANGELIA (J 8,12-20)
Sąd Chrystusa jest prawdziwy

Słowa Ewangelii według świętego Jana.

Jezus przemówił do faryzeuszów tymi słowami: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za Mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”.
Rzekli do Niego faryzeusze: „Ty sam o sobie wydajesz świadectwo. Świadectwo Twoje nie jest prawdziwe”.
W odpowiedzi rzekł do nich Jezus: „Nawet jeżeli Ja sam o sobie wydaję świadectwo, świadectwo moje jest prawdziwe, bo wiem, skąd przyszedłem i dokąd idę. Wy zaś nie wiecie, ani skąd przychodzę, ani dokąd idę. Wy wydajecie sąd według zasad tylko ludzkich. Ja nie sądzę nikogo. A jeśli nawet będę sądził, to sąd mój jest prawdziwy, ponieważ Ja nie jestem sam, lecz Ja i Ten, który Mnie posłał. Także w waszym Prawie jest napisane, że świadectwo dwóch ludzi jest prawdziwe. Oto Ja sam wydaję świadectwo o sobie samym oraz świadczy o Mnie Ojciec, który Mnie posłał”.
Na to Mu powiedzieli: „Gdzie jest Twój Ojciec?”
Jezus odpowiedział: „Nie znacie ani Mnie, ani Ojca mego. Gdybyście Mnie poznali, poznalibyście i Ojca mego”.
Słowa te wypowiedział przy skarbcu, kiedy uczył w świątyni. Mimo to nikt Go nie pojmał, gdyż godzina Jego jeszcze nie nadeszła.


Oto słowo Pańskie.

 
wczoraj
dziś
jutro
Refleksja katolika
Niczego mi nie braknie
 
Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie – czytamy w dzisiejszym psalmie. (Ps 23,1)

Czy aby na pewno? W ostatnich dniach brakuje nam przecież tylu rzeczy – możliwości spotykania się z rodziną i przyjaciółmi, wychodzenia z domu poza koniecznymi przypadkami, niektórym zaczyna brakować pracy, innym z kolei – możliwości odpoczynku, bo pracy jest aż nadto, brakuje nam spokoju, nadziei, optymizmu…
 
Brakuje nam nawet Eucharystii.

Zbliża się największe święto, które obchodzimy w ciągu roku, a najprawdopodobniej przeżyjemy je bez tego, co wydawało się zawsze nieodłącznym elementem tego święta – bez udziału w uroczystej liturgii, bez święcenia pokarmów czy nawet bez spotkań w gronie rodzinnym.

Niezbyt obiecujące to świętowanie…
Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie…
W tej sytuacji te słowa wydają się zupełnie nie pasujące.

Ale czy słusznie? Słowa Pisma świętego powinny być przecież zawsze aktualne, zawsze na czasie – to w końcu nie są jakieś zwykłe słowa, to Słowo, które jest żywe.

Może tym razem trzeba te słowa odczytać jako nadzieję? Nadzieję na to, że w tym trudnym czasie nie zabraknie nam niczego naprawdę istotnego?

W święcie Wielkiej Nocy nie chodzi przecież ani o spotkania rodzinne, ani o stół pełen jedzenia, ani nawet o uroczystą liturgię. W święcie Wielkiej Nocy chodzi o zmartwychwstanie Chrystusa. Chodzi o pokonanie śmierci, która – choć wciąż wszystkich nas czeka – przestała być ostateczna. Chodzi o nasze zmartwychwstanie.

Może więc trzeba – pośród tych wszystkich trudności i niepokojów – potraktować ten czas jako szczególną okazję do zastanowienia się nad tym co dla nas jest istotą Wielkiego Postu oraz Wielkiej Nocy.
 
Agnieszka Ruzikowska
at6626.34@gmail.com

*** 


Człowiek pyta:


Czyż Bóg nie wyższy od nieba? Patrz w niebo! Jak gwiazdy wysoko! A ty powiadasz: Czy Bóg wie cokolwiek, czy spoza chmur może sądzić?
Hi 22, 12-13

Czy siły Jego kto zliczy? Na kogo nie stawia zasadzki? Czy człowiek jest sprawiedliwy w oczach Boga, a syn niewiasty - bezgrzeszny?
Hi 25, 3-4

***

Przysłowia Salomona, Prz 24

1. Nie zazdrość ludziom nieprawym, nie pragnij ich towarzystwa:
2. bo serce ich przemoc obmyśla, ich wargi mówią złośliwie.
3. Dom się buduje mądrością, a roztropnością - umacnia;
4. rozsądek napełnia spichlerze wszelkimi dobrami drogimi, miłymi.
5. Mąż rozumny jest lepszy niż krzepki, a światły muskularnego przewyższa;
6. bo roztropnie poprowadzisz wojnę; tam zwycięstwo, gdzie wielki doradca.
7. Za wzniosła dla głupca jest mądrość, w bramie on ust nie otworzy.
8. Kto zło dokładnie obmyśla, tego zwą wichrzycielem.
9. Grzech jest planem głupiego, szyderca jest wstrętny dla ludzi.
10. Gdyś słaby w dniu nieszczęścia, to bardzo mierna twoja siła.
11. Ratuj wleczonych na śmierć, wstrzymaj rózgi, by nie zabijały.
12. Czy powiesz: Nie wiedziałem tego? Kto bada serca, ma nie rozumieć? Wie Ten, który dusz dogląda, i według czynów odda każdemu.
13. Synu, jedz miód, bo jest dobry, bo plaster miodu jest słodki dla podniebienia.
14. Podobnie - wiedz - mądrość dla twej duszy, posiądziesz ją - przyszłe życie masz pewne, nie zawiedzie cię twoja nadzieja.
15. Nie czatuj, grzeszniku, przed domem prawego, nie burz miejsca jego spoczynku,
16. bo prawy siedmiokroć upadnie i wstanie, a występni w nieszczęściu upadną.
17. Nie ciesz się z upadku wroga, nie raduj się w duszy z jego potknięcia,
18. by Pan widząc to, nie miał ci za złe i gniewu nie odwrócił od niego.
19. Nie oburzaj się na złoczyńców, występnym nie zazdrość:
20. bo nie ma przyszłości nieprawy, zagaśnie światło występnych.
21. Synu mój, lękaj się Boga i króla, nie łącz się z tymi, co myślą inaczej,
22. bo wnet ich zagłada nastanie. Kto zna upadek obydwu?

***

DWA ŚWIATY

Dobrzy ludzie nie mogą mieć nic na tym świecie,
A za to, źli, na tamtym nic mieć nie będziecie.
Adam Mickiewicz

***

Niezależnie od sytuacji zachowuj zimną krew.

H. Jackson Brown, Jr. 'Mały poradnik życia' 

wczoraj
dziś
jutro
Komentarz liturgiczny
Oblicze miłosierdzia
 
Przeciwnicy Jezusa chcą Go pogrążyć. Wystawiając Go na próbę, wybierają sposoby coraz bardziej dwuznaczne i niesprawiedliwe. Ich postawa pokazuje, że nie zależy im na wierności Prawu Bożemu, lecz na tym, by pochwycić Jezusa na jakimś błędzie i postawić Mu zarzuty. Oskarżają kobietę, ale nie przyprowadzili tego, który zgrzeszył razem z nią. Jezus nie oskarża ani kobiety, ani faryzeuszy. Walczy o nią i o nich. Ich natomiast zaprasza do refleksji nad własnym sumieniem: „Ten z was, który jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem” (J 8, 7). A kobietę zaprasza do życia wolnego od grzechu: „Ja też cię nie potępiam. Idź, lecz odtąd już nie grzesz” (J 8, 11). Oblicze Jezusa jest zawsze i wobec każdego obliczem miłosierdzia.

Jezu, naucz mnie potępiać grzech, lecz ocalać grzesznika przez miłosierne spojrzenie i szansę nawrócenia.
 
 

Rozważania pochodzą z książki
 
s. Anna Maria Pudełko
Edycja Świętego Pawła
www.edycja.pl
 
wczoraj
dziś
jutro
Refleksja maryjna

"Fiat" Maryi


"Tak" Maryi pozostaje pełne i bezwarunkowe. Spontanicznie rodzi się chęć, by skonfrontować "tak" wypowiedziane przez Maryję z "tak", które rozbrzmiewa w innych momentach historii zbawienia: z "tak" Boga na początku stworzenia oraz "tak" Jezusa w odkupieniu. Wszystkie trzy "fiat" wyrażają akt woli i bardzo ważne decyzje. Pierwszy - "Fiat lux!" jest "tak" Boga: boski w naturze, boski w osobie, która je wypowiada. Drugie - "fiat" Jezusa w Getsemani, jest ludzkim aktem Boga; ludzkim, ponieważ wypowiedzianym według woli ludzkiej, boskim, ponieważ ta wola przynależy do Słowa. "Fiat" Maryi jest ludzkim "tak". W nim wszystko nabiera wartości i łaski. Przed decydującym "tak" Chrystusa wszystko to, co jest ludzką zgodą na działanie odkupienia, jest wyrażone w "fiat" Maryi. "W jednej nie kończącej się chwili, będącej ważną dla wieczności, słowo Maryi stało się słowem ludzkości, Jej "tak" to amen wszystkiego istnienia na "tak" Boga" (K. Rahner). W Niej Bóg na nowo przywołał stworzoną wolność, ofiarując Jej możliwość wyzwolenia.

R. Cantalamessa


teksty pochodzą z książki: "Z Maryją na co dzień - Rozważania na wszystkie dni roku"
(C) Copyright: Wydawnictwo SALWATOR,   Kraków 2000
www.salwator.com

wczoraj
dziś
jutro

To oto miejsce należy do mnie: jest to miejsce kłótni, czczych plotek i niepotrzebnej gadaniny. Diabeł do św. Dominika.

Z ‘Dziennika Duchowego' Sługi Bożego ks. Franciszka Jordana (1848-1918),
Założyciela Salwatorianów i Salwatorianek

Modlitwa na dziś
Panie, pozwól nam w życiu doczesnym zawsze pamiętać o sprawach niebios i naśladować przykład doskonałości ewangelicznej, który nam dałeś w osobie św. Jana opata. Amen



Patron Dnia



Św. Jan Klimak
 
opat

Św. Jan "Scholastyk", zwany Klimakiem, żył na przełomie VI i VII wieku. Gdy miał szesnaście lat, wyrzekł się dóbr ziemskich, by poświęcić się Bogu, i wstąpił do klasztoru. Przez czterdzieści lat żył jako pustelnik w Palestynie u stóp góry Synaj. W roku 600 został wybrany opatem na Synaju i przełożonym-generałem wszystkich zakonników i eremitów w tym kraju. Sława jego była tak wielka, iż św. Grzegorz Wielki, papież, napisał do niego, polecając się jego modlitwom. Jego słynne dzieło "Drobina doskonałości do raju" zostało napisane na zamówienie. Jest to zwięzły traktat duchowy, zawierający kilkanaście przykładów, które opisują ówczesne życie klasztorne. Kontemplacja nieba i ciągłe ćwiczenie w pokorze, miłości Bożej i modlitwie były mu pociechą i ulgą w ziemskiej pielgrzymce. 30 marca 645 roku świątobliwy mąż zmarł w swojej pustelni, która była świadkiem jego nieprzerwanej łączności z Bogiem.

jutro: św. Beniamina

wczoraj
dziś
jutro