logo
Piątek, 30 września 2022 r.
imieniny:
Geraldy, Honoriusza, Wery, Hieronima, Felicji – wyœlij kartkę


 Nieczystość w związku - waham się nad rozstaniem
Autor: Jadwiga (---.net.autocom.pl)
Data:   2022-08-19 11:30

Witajcie, jestem z chłopakiem od roku w związku. Znamy się od lat, daliśmy sobie szansę po długiej przerwie jako już dorośli ludzie i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Jednak w naszej relacji regularnie pojawia się problem z nieczystością między nami.

Dzielimy podobne wartości, oboje jesteśmy wierzący, i czuję gigantyczną frustrację z tego powodu: sama przed wejściem w związek przepracowałam różne problemy (również chwilowy kryzys czystości z jakim się mierzyłam, gdy byłam sama), właśnie żeby wytrwać w czystości do ślubu.
Mój chłopak jest cudowny - tworzymy silną, wartościową relację, on o mnie dba, szanuje, wspiera, myślimy o wspólnej przyszłości i uwzględniamy się w niej nawzajem jednak... mam wątpliwości, czy nieczystość tego nie przekreśla?

Wspólnie się modlimy, szukamy rozwiązań, jednak czuję, że jestem bezradna; w sytuacji podbramkowej próbuję nas postawić do pionu, podkreślam, że nie powinniśmy, proponuję, żebyśmy gdzieś się przeszli itp, jednak po czasie ulegam.

Waham się nad rozstaniem... Z jednej strony to on wyciągnął mnie w wielomiesięcznego kryzysu wiary - modliliśmy się nawet nowenną pompejańską o czystość, wspólnie; z drugiej czuję, że gdy chodzę co spowiedzi co chwilę i próbuję jednocześnie budować relację z Bogiem, to tworzę jakąś fałszywą fasadę, bo choć moje postanowienie poprawy i chęć wytrwania w łasce jest szczerza, to czuję własną bezradność.
Jeszcze z innej strony... takie problemy to rzecz ludzka i czy warto zostawiać naprawdę piękną relację w takiej sytuacji? Czy walczyć i wierzyć że to przepracujemy, a trwając dalej na modlitwie, wyznaczając kolejne, bardziej rygorystyczne granice, z czasem będzie lepiej?

Może ktoś był w podobnej sytuacji i walczył o wyjście z grzechu w takiej relacji lub przeciwnie - rozstał się z tego powodu?

Dziękuję za uwagę, jeśli dotrwaliście do końca.

 Re: Nieczystość w związku - waham się nad rozstaniem
Autor: Hanna (---.wtvk.pl)
Data:   2022-09-17 20:49

Jadwigo, chłopak dba, szanuje, wspiera i... skłania do grzechu? Czy to się przypadkiem nie wyklucza?

"proponuję, żebyśmy gdzieś się przeszli itp." - nie proponuj, żebyście się przeszli, tylko wychodź sama. Natychmiast. Bez ceregieli. Mów krótko, jednym zdaniem, zwłaszcza na początku, jasno, dlaczego wychodzisz. Już bez tłumaczeń, tłumaczenia (próby stawiania do pionu, jak piszesz) były i zawiodły. Siłą Cię chyba chłopak nie zatrzyma, prawda? A gdyby próbował siłą lub szantażem, także grą na emocjach, to jest to na 100% powód do rozstania.

 Re: Nieczystość w związku - waham się nad rozstaniem
Autor: Jola (---.centertel.pl)
Data:   2022-09-17 23:28

Unikajcie przebywania sam na sam, nocowania u siebie, wycieczek/wyjazdów z noclegiem.
Róbcie coś z rodziną, znajomymi lub we wspólnocie, działajcie w wolontariacie, itd.
Jak najmniej nudy, lenistwa, zmysłowości i izolowania się od społeczności.

 Re: Nieczystość w związku - waham się nad rozstaniem
Autor: G_JP (---.nycmny.fios.verizon.net)
Data:   2022-09-17 23:44

Dlaczego się nie pobierzecie?

 Re: Nieczystość w związku - waham się nad rozstaniem
Autor: Estera (---.165.kosman.pl)
Data:   2022-09-18 01:17

Czy on w ogóle bierze pod uwagę Twoje zdanie, czy chce postawić na swoim w temacie współżycia? Czy w innych sytuacjach szanuje i bierze pod uwagę Twoje zdanie? Zastanów się nad tym.

 Re: Nieczystość w związku - waham się nad rozstaniem
Autor: Jacek (---.dynamic.chello.pl)
Data:   2022-09-18 17:11

Łatwo zacząć a trudno skończyć. Jesteście bezsilni ale nie bezradni. Zamiast się zamartwiać to zacznijcie działać wg rad wcześniej danych i oprzyjcie się na Bogu.

 Odpowiedz na tę wiadomość
 Twoje imię:
 Adres e-mail:
 Temat:
 Przepisz kod z obrazka: