logo
Piątek, 23 stycznia 2026 r.
imieniny:
Fernandy, Jana, Rajmundy, Ildefonsa  – wyślij kartkę
Szukaj w


Justyna Siemienowicz

Podejrzewam, że większość ludzi w ogóle nie zastanawia się nad swoim obrazem Boga, nie pyta o to, czy go ma ani jaki on jest. Dla wierzącego Pan Bóg istnieje, i już. To jest pewna oczywistość. Tak samo, jak nikt z nas nie zastanawia się raczej nad swoim wewnętrznym obrazem Internetu. Tylko starsze osoby pytają niekiedy, gdzie jest ten Internet i właściwie co to takiego. Może zatem Bóg jest jak Internet?

 

Z Jerzym Vetulanim rozmawia Justyna Siemienowicz

fot. Chris Wong | Unsplash (cc)
Ks. Wojciech Nowacki

O tym, że Bóg ma dla mnie wspaniały plan słyszałem najpierw od moich animatorów i moderatorów podczas rekolekcji oazowych. Było to wprawdzie miłe, ale nie groźnie i, co najważniejsze, niezobowiązujące. Zgadzałem się z tym, ale raczej ogólnie, bez realnego odniesienia do siebie. Dlaczego? Ponieważ ja już miałem własny projekt na życie i nie widziałem potrzeby rezygnowania z niego. Był nieco idylliczny, ale w miarę pobożny. Praca w leśnictwie, założenie rodziny. Wyobrażałem sobie, jak będę motocyklem dowoził swoje dzieci z leśniczówki do szkoły!

Krzysztof Ołdakowski SJ

Leon XIV wprost powiedział, że dla niego ważne jest to, że będzie kolejnym następcą Leona XIII, papieża Rerum novarum. A ze względu na wyzwania, jakie stoją przed jego pontyfikatem, za absolutnie wiodące uznaje kwestie społeczne.


Z kard. Grzegorzem Rysiem rozmawia Krzysztof Ołdakowski SJ

s. Tomasza Potrzebowska CSC

Jan Chrzciciel wskazuje na Jezusa i dostrzega w Nim ofiarnego Baranka, Tego, o którym słyszeliśmy przed chwilą w psalmie, że przychodzi, by zastąpić inne ofiary. To jest Mesjasz – Jezus – Baranek Boży – to On gładzi grzech świata swoją ofiarą – jedyną trwającą przed tronem Boga w wieczności – On, Baranek zabity, a jednak żywy – On ma Boską godność, przewyższa Jana i jest od zawsze.

Bogdan Cwynar SDS

Świat stworzony przez Boga jest tym miejscem, tą przestrzenią, w której człowiek, żyjąc w „przyjaźni” z Bogiem, może osiągnąć zbawienie. Paradoksalnie jednak świat ze swoimi „urokami” utrudnia człowiekowi zbliżenie się do Boga i zjednoczenie się z Nim w „jedno” przez miłość. Parafrazując proroka Izajasza, świat „wykopał przepaść między człowiekiem a Bogiem” i „zasłonił Mu oblicze przed nami” (Iz 59,2).

Marek Kita

Wyeksponowanie w Sześciu prawdach wiary płytkiej i w rezultacie przekłamanej wizji Boga – który przecież „nie posłał Syna na świat po to, żeby osądził świat, ale żeby świat został przez Niego uratowany” (J 3,17) – sprawia, że trudno o dobre zrozumienie padających następnie słów o „śmierci Syna Bożego dla naszego zbawienia”. Jeśli pa­trzymy na Boga jak na szafarza nagród i kar, to nie poj­mujemy, czym faktycznie jest „łaska Boża, do zbawienia koniecznie potrzebna”.

Beata Skarżyńska

O krzyżu w przestrzeni publicznej można dziś mówić przykładami! Pokazywać, że krzyż to nie wstyd i obciach, ale symbol, tak jak religijne symbole np. muzułmanów - a wiadomo, że każdy młody Arab czy Turek będzie siłą bronił symboli Islamu, i to wcale nie oznacza staroświeckości, tylko obronę przywiązania do ich prawdziwych wartości. Arabowie na poważnie traktują religię i szanują wymiar sakralny w codzienności. Uczniowie to rozumieją.

artykuł sponsorowany

Pierwsza Komunia Święta to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu dziecka i jego rodziny. Tradycyjna uroczystość wymaga starannego przygotowania każdego elementu stroju - włącznie z odpowiednim obuwiem. Wybór butów komunijnych to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim komfortu i bezpieczeństwa małego uczestnika ceremonii. Dobrze dobrane buty pozwolą Twojemu dziecku cieszyć się tym wyjątkowym dniem bez bólu stóp i dyskomfortu. [artykuł sponsorowany]

Dariusz Michalski SJ

Gdy wyobrażamy sobie pierwotny stan szczęścia, który był udziałem Adama i Ewy w raju, myślimy zazwyczaj o czymś na kształt sielanki – zero pracy i wysiłku, zero jakiegokolwiek trudu. Bo trud kojarzy nam się z czymś przykrym. A skoro raj, to na pewno pełna laba. Nie uświadamiamy sobie, że taka wizja raju jest nieprawdziwa.

Andrzej Kosiński

Syn Boży staje w szeregu grzeszników, prosząc Jana o chrzest. Nie dlatego, że potrzebuje oczyszczenia, lecz dlatego, że chce w pełni solidaryzować się z ludźmi. Wchodzi w nasze człowieczeństwo nie tylko przez wcielenie, ale i przez pokorne zanurzenie w wodach, które niosą ciężar ludzkich win. To moment objawienia: otwarte niebo, Duch pod postacią jakby gołębicy i głos Ojca – „Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.”
To wydarzenie mówi o tożsamości i misji każdego z nas.



 

Pełna wersja katolik.pl