logo
Wtorek, 01 grudnia 2020 r.
imieniny:
Blanki, Edmunda, Eligiusza, Natalii, Florencji – wyślij kartkę
Szukaj w


Patrycja Woźniak

Emocje nadają życiu sens i smak, są realnym i żywym strumieniem ekspresji, dynamiką reakcji. Stanowią swego rodzaju energię zawartą w ruchu. W końcu są naturalną, integralną częścią życia. Istnieje jednak ryzyko skrajności. Gdy człowiek przez dłuższy czas balansuje na huśtawce nastrojów i zmiennych emocji, wówczas ryzykuje możliwość upadku. Czy można zatem sterować uczuciami? Jak brać odpowiedzialność za własne stany i reakcje?

fot. Jr Korpa | Unsplash (cc)

W okresie Adwentu hymn Chwała na wysokości Bogu jawi się niczym św. Mikołaj: pojawia się i znika, nigdy do końca nie wiadomo, kiedy się z nim spotkamy. Dlaczego na Roratach śpiewamy hymn aniołów z Betlejem? Adwent to czas paradoksów. Przygotowuje nas do ciepłych, przyjemnych i rodzinnych świąt Bożego Narodzenia – a jednocześnie wybiega w nieznaną przyszłość paruzji, ostatecznego przyjścia Chrystusa na końcu świata.

Dariusz Piórkowski SJ

Jeśli Adwent jest oczekiwaniem na Pana, to najpierw dotyczy to naszej konkretnej codzienności, a nie odległej przyszłości. Dlatego każde doświadczenie egzystencjalne, także grzech, może być bramą serca, przez którą On przychodzi do nas. Albowiem zawsze potrzebujemy Bożej łaski i zbawienia. Aby czekać na ostateczne przyjście Chrystusa, żeby wiedzieć, dokąd się podąża, najpierw trzeba przypomnieć sobie, skąd się pochodzi i kim się jest.

o. Krzysztof Górski OCD

Ludzie zmarli żyją w Bogu. Łącznością z nimi jest Eucharystia. Przyjmujemy Ciało Chrystusa zmartwychwstałego, żywego. To nie jest ciało umarłe. Łącząc się z Nim w ten szczególny sposób, pozwalając się włączyć w Jego uwielbione ciało, wchodzimy w przestrzeń komunii także z naszymi zmarłymi, którzy żyją w Chrystusie.

 

Rozmowa z o. Piotrem Jordanem Śliwińskim – kapucynem, dyrektorem szkoły dla spowiedników, absolwentem wydziału filozofii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie, wykładowcą filozofii

Sławomir Rusin

Działalność misjonarska świętych Cyryla i Metodego była pierwszą skuteczną ewangelizacją Słowian. Bracia pozostawili po sobie wiele tłumaczeń tekstów biblijnych i liturgicznych także dyskusje teologiczne z muzułmanami i wyznawcami judaizmu oraz wystąpienie przeciw obrazoburcom w Konstantynopolu.

Małgorzata Tadrzak-Mazurek, ks. Andrzej Godyń SDB

Św. Franciszek nie neguje, że człowiek jest koroną stworzenia, że jest najważniejszym ze stworzeń, ale nie idzie w tę skrajność, że w takim razie człowiek ma wszelkie prawa wobec stworzeń, że może wszystko, cokolwiek mu się tylko spodoba z nimi zrobić.

 

Z o. Zbigniewem Świerczkiem OFMConv. – asystentem kościelnym stowarzyszenia ruch ekologiczny św. Franciszka z Asyżu rozmawiają Małgorzata Tadrzak-Mazurek i ks. Andrzej Godyń SDB

Urszula Wolny

Pewnego dnia o. Marian przyprowadził mnie na plac przed świątynią boga Jagannath, która jest jednym z najświętszych miejsc hinduizmu. W czasie świąt przybywa do niej nawet milion pielgrzymów! Zapytałem o. Mariana, po co tam przyszliśmy? – rozpoczyna swoją opowieść o. Henryk Kałuża, werbista i postulator procesu beatyfikacyjnego o. Mariana Żelazka. 

 

Ks. Józef Naumowicz

Różnie odkrywa się życiowe powołanie: nie wszyscy odnajdują je od razu, niektórzy dochodzą do niego po długim poszukiwaniu i walce. Tak było w przypadku św. Augustyna. Jego zmagania znane są głównie dzięki niezwykłym Wyznaniom. Zaczął je pisać w momencie, gdy został biskupem Hippony. Miał wtedy 42 lata i zaledwie 10 lat wcześniej przeżył nawrócenie...

br. Wojciech Czywczyński OFMCap

Kto pielęgnuje milczenie, może zbliżać się do Boga skuteczniej niż poprzez mnogość ludzkich relacji i rozmów. Jak to możliwe? Pustelnicy znają ten sekret od wielu wieków. Odkrywają go na osobności z Bogiem i we wspólnocie braci.

 

Z ojcem Mateuszem Kolbusem, przeorem eremu kamedułów w Krakowie rozmawia br. Wojciech Czywczyński OFMCap

Dariusz Piórkowski SJ

Scena Sądu Ostatecznego bardziej przypomina dramatyczną wizję, niż klasyczną przypowieść. Oto Syn Człowieczy wydaje wyrok, ale w przeciwieństwie do współczesnego modelu rozprawy sądowej nie wnika w szczegóły, nie przesłuchuje świadków ani nie weryfikuje dowodów. Nie można wynająć adwokata; każdy mówi w swoim imieniu. Nie udowadnia się winy, lecz się ją stwierdza.




Pełna wersja katolik.pl