logo
Czwartek, 09 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Marii, Dymitra, Wadima, Heliodora, Gaucheriusza – wyślij kartkę
Szukaj w


sortuj wg. data dodania | autora | tytuł

Bezcielesność cyberduchowości
ks. Andrzej Draguła
Przedrostek cyber- zadomowił się już w każdej chyba dziedzinie życia: od cyberpunka przez cyberprzestrzeń, cyberseks, cyberprzestępczość czy cybersport aż po cyberduchowość. Wszystko może być dzisiaj „cyber”: pieniądze, rozrywka i modlitwa. Intuicyjnie wyczuwamy, co się kryje za tym przedrostkiem, ale może dobrze byłoby jednak zajrzeć do słowników, a te są dosyć lakoniczne w definiowaniu tego, co jest „cyber”: „pierwszy człon wyrazów złożonych wskazujący na ich związek z informatyką, a zwłaszcza z Internetem”.  
Księża robotnicy
Tomasz Kopczyński SJ
„Wierni oczekują od kapłanów tylko jednego, aby byli specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem. Nie wymaga się od księdza, by był ekspertem w sprawach ekonomii, budownictwa czy polityki. Oczekuje się od niego, by był ekspertem w dziedzinie życia duchowego”. Trudno nie zgodzić się ze słowami Benedykta XVI, które wypowiedział w archikatedrze warszawskiej podczas wizyty w Polsce w 2006 roku. Jednak sposób ich realizacji zależy od właściwej interpretacji i dobrego zrozumienia natury sakramentu święceń. 
Kiedy milczenie jest przeciwieństwem miłości
Robert Krzywicki MIC
Jak często mijamy obojętnie osoby spotykane na ulicy? Nie zwracamy uwagi na ludzi, a ich zachowania nas nie angażują, ponieważ ich nie znamy. Wybiórczo zwracamy na nich uwagę. Bezradność? obojętność? zachowanie własnego komfortu życia? uszanowanie cudzej prywatności? Naszym życiem kierują lęki, może dlatego w Biblii trzysta sześćdziesiąt pięć razy czytamy: „Nie lękajcie się”. Strach zaczyna przejawiać się w postaci ukrytej pokory: nie mieszać się w prywatne życie innych. Własna bezradność rodzi wycofanie i milczenie. 
Człowiek - zwierzę kontemplujące
Dariusz Piórkowski SJ
„Do serca dochodzi się zwykle nie przez rozum, lecz przez wyobraźnię” – pisał w Logice wiary bł. John Henry Newman. To dość szokujące spostrzeżenie, bo idące w poprzek myślenia wielu filozofów, którzy na ogół nie mieli zbyt dobrego zdania o tej władzy. Większość z nich traktowała wyobraźnię z podejrzliwością jako podrzędną, i często krnąbrną, służebnicę boskiego pierwiastka w człowieku, czyli rozumu.
Kryzysy nastolatków: od normy do patologii
Jacek Prusak SJ
Przyjmuje się, że podstawowe znaczenie dla zaistnienia potencjalnych kryzysów emocjonalnych czy zaburzeń psychicznych będą miały takie czynniki ryzyka, jak: konflikty z rodzicami, wahania nastroju oraz nonkonformizm i postawy buntownicze czy antyspołeczne. Młode osoby przejawiają tendencję do zachowań buntowniczych, a nawet antyspołecznych, szczególnie gdy doświadczają trudności w relacjach z rodzicami. 
Dorastanie do dojrzałych decyzji
Ewa Olszewska
Dorastanie do podejmowania ważnych życiowych decyzji to proces długi i żmudny. Wcale nie zaczyna się w okresie, nomen omen, dorastania. Jego początek nie przypada też na szkolny rozdział w życiu młodego człowieka. Pierwszych kroków w tej sztuce nie stawiamy też w przedszkolu. Wydaje się, że na nasze przyszłe zdolności do poznania, rozważenia, wybrania i przyjęcia konsekwencji naszych wyborów rzutują dosłownie już pierwsze chwile życia.
Wyobrażenia - za i przeciw
Marek Rosłoń SJ
Prawdziwa kontemplacja zawsze prowadzi w głąb życia, bo jest ono jedyną realną przestrzenią doświadczania Świętej Obecności Nieskończonego. Jedynym zaś prawdziwym zagrożeniem dla życia duchowego jest iluzja. Nie można w świecie iluzji realnie doświadczyć obecności Przedwiecznego, a co najwyżej popaść w obłęd. 
Ciche dni - taka ładna nazwa!
Maria Król-Fijewska
Ładna, łagodna nazwa dla ciemnych emocji buzujących pod osłoną ciszy. Łagodna nazwa dla zjawiska, którego efektem są zranienia. Ból dotyka i tych, którzy milczą, i tych, którzy są bezradnymi świadkami tej zbrojnej ciszy, a czasem posłańcami używanymi przez obie strony dla wzajemnej manipulacji. 
Milczenie Słowa Bożego
Roman Zając
Słowo z samej swej natury jest antonimem milczenia. Boże milczenie zostało przerwane, gdy wypowiedział On swoje Słowo (por. J 1,1). Od tego momentu rozpoczął się dialog Stwórcy i stworzenia. Jak czytamy w Liście do Hebrajczyków: „Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdyś Bóg do ojców [naszych] przez proroków, a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna” (Hbr 1,1-2). Bóg w najpełniejszy sposób dał nam się poznać przez Syna, który jest Jego wcielonym Słowem. 
Przyszedłem smutnych pocieszyć
Jakub Kołacz SJ
Kiedy Jezus dokonał pierwszych cudów, a Jego sława zaczęła błyskawicznie rosnąć, wówczas Jan Chrzciciel posłał do Niego swoich uczniów z pytaniem odnoszącym się do Jego mesjańskiej tożsamości. Wprawdzie zasadniczo był prawie pewny, że Jezus jest Mesjaszem, jednak biorąc siebie samego za przykład – przecież ludzie jego uważali za Mesjasza, czemu on sam konsekwentnie zaprzeczał (por. J 1, 20) – chciał usłyszeć z ust Jezusa jasną deklarację, która potwierdziłaby jego własne przypuszczenia. 
 
1  
2  
3  
4  
5  
6  
7  
...
 
 



Pełna wersja katolik.pl