logo
Niedziela, 05 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Ireny, Katarzyny, Kleofasa, Wincentego – wyślij kartkę
Szukaj w


Facebook
 
Giulianini Annalisa
O przebaczaniu, czyli jak uleczyć duszę
Wydawnictwo Bratni Zew


Wydawca: Bratni Zew
Rok wydania: 2010
ISBN: 978-83-7485-119-0
Format: 129x209
Stron: 152
Rodzaj okładki: miękka
 
 
Kup tą książkę

 

Czym jest przebaczanie? Dlaczego i w jaki sposób przebaczanie wpływa na nasze życie? Czy można być szczęśliwym nie potrafiąc przebaczać? Jakie mechanizmy obronne utrudniają przebaczenie? Jak przebaczać, prosić o przebaczenie i dostępować przebaczenia?

***

Książka w oryginalny i niezwykły sposób bada psychologiczne i religijne mechanizmy przebaczania. Wskazuje drogę oraz trudności w odkrywaniu własnej tożsamości chrześcijańskiej. Pomaga w analizie wpływu negatywnych emocji powstałych w wyniku doznanych krzywd i braku przebaczenia. Wpływa na relacje między ludźmi i kryzysy w związkach. Uczy jak przebaczać.

***

W historii ludzkości nieustająco dochodzi do nadużyć, niesprawiedliwości i niezrozumienia. Każdy ma coś do wybaczenia, a jednak rzadko zastanawiamy się czym tak naprawdę jest przebaczenie, w jaki sposób ta umiejętność rozwija się w człowieku oraz jakie są główne trudności i mechanizmy obronne uniemożliwiające otwarcie się na ten gest.

***

Z psychologicznego punktu widzenia przebaczanie jest elementem mającym duży wpływ na równowagę i zdrowie psychiczne. W religii chrześcijańskiej uważane jest za jedną z najważniejszych i najbardziej zobowiązujących wartości świadczących o dojrzałości duchowej człowieka. Łatwo się domyśleć, że wierzący człowiek będzie do niego dążył. Dlaczego wobec tego paradoksalnie i wbrew powszechnemu przekonaniu to właśnie wierzący napotka największe trudności we wprowadzaniu go w życie?

***

Nienawiść często rodzi się z miłości... miłości zawiedzionej, miłości zranionej, miłości zlekceważonej.
Szczęśliwa miłość rozchodzi się w powietrzu,lecz miłość zrodzona w bólu zamienia każdy przyjemny zapach w smród.
Dla tych wszystkich, którzy walczą o to, by znowu można było poczuć świeżą i lekką istotę życia.
Dla tych, którzy jeszcze nie mają sił, by wyruszyć w tę drogę.
Dla tego, kto mi wybaczył i dla tego, komu się to nie udało.
Dla tego, kto zabarwił moje życie ciepłymi i intensywnymi kolorami...
I dla tego, kto wciąż to robi.

 
 



Pełna wersja katolik.pl