Kojąca obecność i błogi spokój
Jakże to było ważne, aby Mistrz nawiedził swych uczniów, uspokoił ich oraz rozwiał ich wątpliwości. Oczywiście w sercach apostołów nadal było niedowierzanie, zaskoczenie i lęk. Czyż można się temu dziwić? Przecież widzieli, że Jezus umarł, że przebito Mu bok włócznią i złożono Go do grobu. Potrzeba było jednak, aby Jezus przychodził do nich, zarówno zgromadzonych razem, jak i indywidualnie, bo ich serca wciąż były niespokojne. Pojawiał się nieraz, aby apostołowie stopniowo odkrywali, co się stało, i aby Jego kojąca obecność i błogi spokój zamieszkał w ich sercach.
Zmartwychwstały Jezu! Potrzebuję Twojej obecności. Kiedy nie widzę Cię i nie słyszę, moje serce ogarnia trwoga. Nasycaj mnie nieustannie Twą kojącą obecnością i błogim spokojem.
Patron Dnia

św. Wojciech
biskup i męczennik, główny patron Polski
Św. Wojciech pochodził z rodu Sławników w Czechach. Urodził się około roku 956. Przy bierzmowaniu otrzymał imię Adalbert. Po starannym wykształceniu w szkole katedralnej w Magdeburgu Został biskupem Pragi. W skutek waśni rodowych opuścił Pragę i za pozwoleniem papieża wstąpił do benedyktyńskiego opactwa św. Bonifacego w Rzymie, i złożył tam śluby. Na polecenie papieża wrócił do Pragi, ale musiał ją powtórnie opuścić. Przybył do Polski, na dwór króla Bolesława Chrobrego i z jego pomocą wyruszył głosić Ewangelię pogańskim Prusom. Został zabity 23 kwietnia 997 roku. Jego ciało wykupiono i złożono w Gnieźnie, które stało się siedzibą pierwszej metropolii w Polsce.
jutro: św. Fidelisa