logo
Sobota, 04 kwietnia 2020 r.
imieniny:
Benedykta, Izodora, Wacława – wyślij kartkę
Szukaj w


Facebook
 
Artur Katolo
Kontrola urodzin w starożytności
Apologetyka


 
 Praktyka kontroli urodzin sięga czasów bardzo odległych. Kobiety w starożytnym Egipcie w celu uniknięcia poczęcia nowego życia ludzkiego stosowały tampony nasączone miodem i żywicami drzew(1). Praktykowany był stosunek przerywany, który został potępiony w Piśmie świętym (por. Rdz 38,8-10). Stosowano sterylizację, która w świecie starożytnych Żydów uznawana była za czyn niegodny wyznawcy Boga Jahwe, a przez to wyłączający ze społeczności Izraela: „Nikt, kto ma zgniecione jądra […] nie wejdzie do zgromadzenia Pana” (Pwt 23,2). Działanie przeciwpoczęciowe uzyskiwano również za pomocą odpowiednich mieszanek ziół. Praktykowano aborcję, czyli zabicie dziecka poczętego w łonie matki. Soranus z Efezu (II w.), lekarz-ginekolog, w swoich pismach przedstawia cały szereg sposobów zapobiegania ciąży.
 
Te różne sposoby zapobiegania poczęcia nowego życia ludzkiego wiązały się często z instytucją prostytucji sakralnej(2), która była związana z kultem bóstw miłości i płodności. Praktykowanie prostytucji sakralnej występowało u ludów starożytnego Wschodu i było łączone z kultem ku czci Isztar (Babilonia i Asyria), Anahity (dzisiejszy Iran, Azja Mniejsza, Armenia), Kybele (Frygia) i Afrodyty (Grecja, a szczególnie Korynt)3.
 
Prostytucji sakralnej towarzyszyły różnego rodzaju „miłosne” i „uzdrawiające” czary. Znane były magiczne zaklęcia, które wraz z odpowiednim wywarem z ziół miały zapobiegać poczęciu nowego życia ludzkiego4. Jeżeli zawiodły czary, praktykowano aborcję. Dlatego między innymi Hipokrates (zm. 370 r. przed Chr.) zobowiązywał przysięgą adeptów sztuki lekarskiej, że nie będą uprawiali praktyk aborcyjnych, gdyż są to czyny niegodne lekarza5. Praktykę aborcji, jak również „czarowanie” w celu zapobieżenia powstania nowego życia ludzkiego pozostawiano wszelkiego rodzaju magom.
 
Z greckim terminem pharmakeía (łac. veneficia) można się spotkać w Nowym Testamencie (Gal 5,19-21; Ap 9,20-21; Ap 21,8; Ap 22,15). Św. Paweł Apostoł wymieniając w Gal 5,19-21 „uczynki z ciała” wylicza wśród nich pharmakeía (łac. veneficia), oddane w języku polskim jako „czary”. W zestawieniu z kontekstem kulturowym czasów jemu współczesnych należy przypuszczać, że słowo „czary” w szerszym kontekście odnosi się również do praktyk zatruwania organizmu kobiety w celu uniknięcia poczęcia nowego życia ludzkiego lub też dokonania aborcji za pomocą odpowiednich mikstur. Tego rodzaju działalnością trudnili się bowiem magowie lub tak zwani „uzdrawiacze”, co wiązało się w sposób naturalny dla tamtych czasów z odpowiednim rytem magicznym6. Św. Paweł jednoznacznie potępił takie postępowanie, stwierdzając, że „ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą” (Gal 5,21).
 
Św. Jan w Apokalipsie używa słowa pharmakon (Ap 9,20-21) na oznaczenie „czarów” w zestawieniu z zabójstwem oraz nierządem, natomiast w Ap 21,8 i Ap 22,15 – pharmakoi na określenie „guślarzy” w zestawieniu z rozpustnikami i zabójcami. Należy przypuszczać, że „czary”, „gusła” (pharmakon) oraz „guślarze” (pharmakoi) odnoszą się, tak jak w Gal 5,19-21, do używania mikstur chemicznych, mających zapobiec poczęciu dziecka lub wywołać wczesne poronienie(7). Św. Jan jednoznacznie potępia tego rodzaju praktyki.
 
Interpretacja słowa veneficia (gr. pharmakeia, pol. „czary”, „gusła”) jako działanie przeciwpoczęciowe lub aborcyjne znajduje swoje potwierdzenie w odniesieniu do prawa Corneliusa Sulli z roku 81 przed Chr. Lex Cornelia de sicariis et veneficiis (Prawo Korneliusza przeciwko bandytom i trucicielom) skierowane było między innymi przeciwko tym, którzy podawali mikstury chemiczne (łac. veneficia), mogące spowodować śmierć dziecka poczętego(8).
 

 
 
1 2 3  następna
 



Pełna wersja katolik.pl