Autor: Τ (172.56.90.---)
Data: 2026-03-25 21:49
Mnie także zdziwiło to podanie konkretnej daty, zamiast określenia, ile czasu minęło od ostatniej spowiedzi. Gdybym była na miejscu Piotra, powiedziałabym, że było to dwa tygodnie temu. Ewentualnie, że niecałe dwa tygodnie, gdybym miała jakiś ważny powód, żeby podkreślić, że ten okres był krótki.
Podając odstęp od ostatniej spowiedzi, nie koncentruję się na precyzji, tylko staram się trzymać sensownych zaokrągleń. Mam po prostu na uwadze, że ta informacja powinna być przydatna. Mocno powątpiewam, że spowiednikowi przyda się wiedza w rodzaju: "minął miesiąc i trzy dni" albo "za tydzień upłynie trzy miesiące" ;)
|
|